March 7, 2024 / Wadowice County

Wyrypa w Beskidzie Małym? Żółty szlak im. Frysiów: Rzyki - Madohora - Jawornica - Kiczera - Porąbka.

Wyrypa w Beskidzie Małym? Żółty szlak im. Frysiów: Rzyki - Madohora - Jawornica - Kiczera - Porąbka.

Wyrypa w Beskidzie Małym? Pewnie skwitujecie stwierdzeniem "jaki Beskid, taka wyrypa"... Dobrze, a co powiecie na szlak znakowany jednym kolorem, długości 28km i mający ponad 1300m podejść? Zapraszam na przejście żółtym szlakiem im. rodziny Frysiów, prowadzącym przez ciekawe zakamarki Beskidu Małego.

Chatka pod Potrójną
Chatka pod Potrójną

Plan

Wyprawę prowadzi licencjonowana przewodniczka beskidzka, Sabina vel Ruda Beskidzka. Idziemy w ramach akcji charytatywnej dla ciężko chorego małego Leona. Sabina zaplanowała przejście całego szlaku im. rodziny Frysiów. Szlak ten wije się w Beskidzie Małym, prowadząc zarówno przez często odwiedzane miejsca (Potrójna, Kiczera) jak i takie gdzie trudno spotkać kogokolwiek (Jawornica, Złota Górka). Trudny logistycznie - my tę kwestię rozwiązaliśmy rozstawiając auta na starcie (parking Rzyki Praciaki, bezpłatny) i mecie (parking przy Targu w Porąbce, bezpłatny). Czas przejazdu pomiędzy punktami skrajnymi to 35 minut.

Trasa wędrówki (27,8km; 1341m podejść)
Trasa wędrówki (27,8km; 1341m podejść)

Wyrypa w Beskidzie Małym?

Skoro tytuł "Wyrypa w Beskidzie Małym" sugeruje niełatwy szlak, to spróbujmy uściślić co rozumiemy przez słowo "wyrypa". To połączenie długości szlaku i sumy podejść. Dużo zależy też od pory roku i warunków na szlaku. W przypadku naszej wędrówki (początek marca), po zimie ani śladu - co ułatwia przejście. Z drugiej strony utrudnienie w postaci błotnych odcinków i padający w zasadzie cały dzień deszcz. Na naszej trasie mieliśmy trzy solidne podejścia, każde ze średnim nachyleniem 11-13%:

  1. Rzyki Praciaki - pod Smrekowicą: 2,7km i 360m różnicy wysokości.

  2. Targanice - Złota Górka: 3km i 343m różnicy wysokości

  3. Wielka Puszcza (Raztoka) - Kiczera: 3,5km z 387m różnicy wysokości

Dla porównania inne beskidzkie "wyrypy", ujednolicone do 1km na najtrudniejszym odcinku (nie wszędzie jest to możliwe ze względu na krótki dystans):

Wybrane ”wyrypy” w Beskidach
Wybrane "wyrypy" w Beskidach

Relatywnie, 11% to nie jest dużo. Natomiast, złożenie 3 takich podejść w jednej wyprawie, to już sporo. To znacznie więcej niż wejście na Babią Górę z Krowiarek (4,6km i 725m różnicy wysokości). Co oznacza, że tytuł "Wyrypa w Beskidzie Małym" ma solidne uzasadnienie ;-)

Podejście 1: Rzyki Praciaki - pod Smrekowicą

2,7km i 360m różnicy wysokości

Pierwsze z trzech podejść dla mnie było najłatwiejsze. Ale dla dwóch osób z naszej grupki ten początek był trudny. Co ciekawe, powód był taki sam, tylko inaczej na nas działał. 

To podejście mieliśmy chwilę po wyjściu z samochodu. Dla części grupy to zwiększało percepcję wyrypy (organizm musi się przyzwyczaić do wysiłku). Dla mnie z kolei podejście na świeżo oznacza dużo energii. W dalszej części szlaku te subiektywne odczucia odwróciły się. A ostatnie zejście, z Kiczery do Porąbki, w moim wykonaniu było ślamazarnie wolne, a część grupki wręcz zbiegła. Warto o tym pamiętać wędrując w grupie - czasem reagujemy różnie na te same warunki. Góry uczą cierpliwości i zwracania uwagi na innych.

Podejście z Rzyk pod Smrekowicę
Podejście z Rzyk pod Smrekowicę

Zostawmy rozważania o fizjologicznej stronie wędrowania. Nasza wyprawa odbyła się na początku marca. Normalnie o tej porze roku powinniśmy mieć zimę. Ale w tym roku nie dość, że śniegu nie było, to widać już wyraźnie oznaki wiosny.

Lepiężnik biały gotowy do wiosny
Lepiężnik biały gotowy do wiosny

Pierwsze podejście kończy się pod Smrekowicą, a potem jest długi fragment grzbietowy. Odcinek "Rozstaje u Anuli - Łamana Skała - Potrójna - Jawornica" jest bardzo przyjemny. Długie płaskie fragmenty, krótkie i łatwe podejścia, takież same zejścia. Nawet deszcz jakoś specjalnie nam nie przeszkadza. Zakładamy peleryny i w drogę!

Rozstaje u Anuli (kim była Anula - w poście z przejścia MSB)
Rozstaje u Anuli (kim była Anula - w poście z przejścia MSB)

Chatki pod/na Potrójnej

W okolicach Potrójnej (tej 883m) są dwie Chatki. Jedna studencka - "Pod Potrójną", druga prywatna - "Na Potrójnej". Szlak żółty przechodzi obok obu. Do pierwszej zaglądamy po pieczątkę, do drugiej - na żurek.

Chatka pod Potrójną
Chatka pod Potrójną

Beskidzkie chatki studenckie mają swój niepowtarzalny klimat. Składa się na niego panujący w obejściu "twórczy bałagan". Każda wizyta w takiej chatce to nowe odkrycie.

Drogowskazy przy Chatce pod Potrójną
Drogowskazy przy Chatce pod Potrójną

"Chatka na Potrójnej" jest w budynku równie starym jak ta "Pod". Warunki podobne, aczkolwiek prywatny właściciel oznacza trochę mniej "twórczego bałaganu" ;-)

Widok z Potrójnej 883 na Leskowiec i Groń Jana Pawła II (na ostatnim planie, po lewej). Bliżej, po prawej - grzbiet Smrekowica - Potrójna 847
Widok z Potrójnej  883 na Leskowiec i Groń Jana Pawła II (na ostatnim planie, po lewej). Bliżej, po prawej - grzbiet Smrekowica - Potrójna 847

Jawornica

Szlak z Rzyk przez Łamaną Skałę do Potrójnej był naszej grupce dobrze znany. Każdy z nas był tam "n razy". Natomiast fragment trasy od Potrójnej przez Jawornicę, Targanice, Złotą Górkę, przełęcz Bukowską na Kiczerę był dla nas wszystkich pionierski. I chyba tak jest dla innych - liczba napotykanych turystów zaczęła zmierzać do zera.

Pod Jawornicą znajdują się ruiny schronu turystycznego z 1937r.
Pod Jawornicą znajdują się ruiny schronu turystycznego z 1937r.

Jawornica to centralny punkt naszej wycieczki. I nie mam tu na myśli odległości (to 11km, czyli około 2/5 trasy). Na Jawornicy stoi krzyż, który postawiono dla upamiętnienia małżeństwa Frysiów - ich imieniem nazwany jest cały nasz dzisiejszy szlak.

Tablica na krzyżu na Jawornicy
Tablica na krzyżu na Jawornicy

Państwo Frysiowie i dwie inne osoby zginęły w 1935r pod Babią Górą, w okolicach nieistniejącego już schroniska Beskidenverein (jego ruiny są na zielonym szlaku schodzącym z Diablaka do Lipnicy). Dotarłem do wycinka gazety "Turysta w Polsce" z 1935r w którym opisano to tragiczne wydarzenie. Fragment:

W nocy z 14-go na 15-go lutego b.r. (1935 r.) zdarzyła się pod szczytem Babiej Góry katastrofa, która w ofierze zabrała cztery młode życia. W orkanie śnieżnym, szalejącym tej nocy nad całym obszarem Beskidów Zachodnich uległ zagładzie kompletny, czteroosobowy zespół K. S. “Beskid” z Andrychowa – Wadowic, biorący udział w rajdzie gwiaździstym Skimki. Zginęli: Janina Frysiówna, Helena Banachowska, Władysław Olejczyk i Kazimierz Fryś, który był kierownikiem zespołu. Krytycznego dnia wymaszerowała drużyna “Beskidu” ze schroniska pod Pilskiem z zamiarem podejścia na szczyt Babiej Góry i dotarcia do schroniska “Beskidenvereinu”, wznoszącego się poniżej szczytu na stokach południowych. Drużyna, mimo bardzo wielkich trudności atmosferycznych dotarła późnym wieczorem na szczyt, z którego rozpoczęła zjazd do schroniska zagubionego w kurniawie i ciemnościach. Schroniska tego nie udało się żadnemu z członków zespołu odnaleźć i wszyscy padli ofiarą żywiołu burzy.

Polecam lekturę całego artykułu "Tragiczna Kurniawa na Babiej Górze".

Tragiczna śmierć pod Babią Górą czworga turystów z Andrychowa i Wadowic
Tragiczna śmierć pod Babią Górą czworga turystów z Andrychowa i Wadowic

Krzyż i tablica znajdują się na Jawornicy, wznoszącej się nad Andrychowem, gdyż to z tego miasta pochodziło troje z czworga ofiar.

Krzyż na Jawornicy
Krzyż na Jawornicy

Podejście 2: Targanice - Złota Górka

3km i 343m różnicy wysokości

Z Jawornicy schodzimy do Targanic (ok. 400m n.p.m.) - po to tylko by po drugiej stronie wsi wspiąć się znowu na 750m. Wyrypa w Beskidzkie Małym? No właśnie. Zejście, wejście... Najwyższym szczytem w tej części szlaku jest Złota Górka (757m n.p.m.). Góra o takiej nazwie musi mieć legendę! Tak też jest, wg Wikipedii:

(...) w jaskini Złotej Górki mieli swoją kryjówkę zbójnicy, chodzący na wyprawy na szczudłach, wzbudzając tym samym popłoch wśród miejscowej ludności. Podobno skarby zbójców do tej pory znajdują się w pieczarze na stokach Złotej Górki

Na Złotej Górce nie ma niestety tabliczki szczytowej. Takowa jest na sąsiednim, nieco niższym Porębskim Groniu. Jak prawie wszędzie w Beskidzie Małym, niezwykle trwałe emaliowe tabliczki (malowane proszkowo i wypalane) dostarczył Emalkent, we współpracy z PTTK Wadowice.

Porębski Groń, 743m n.p.m.
Porębski Groń, 743m n.p.m.

Schodząc z Porębskiego Gronia, na przełęczy Bukowskiej odchodzimy trochę (ok. 300m) od szlaku by odwiedzić Chatkę Klubu Turystyki Górskiej "Limba" na Trzonce. Chatka pusta, ale przedsionek otwarty - jest pieczątka i krótki postój na herbatę z termosów i batoniki własnej produkcji.

Chatka Limba na Trzonce
Chatka Limba na Trzonce

Podejście 3: Raztoka - Kiczera

3,5km z 387m różnicy wysokości

Najdłuższe podejście dzisiaj, z największą różnicą wysokości. Trudy tego podejścia wynagrodził nam widok ze szlaku między Trzonką a Wielką Puszczą (Raztoką). Dzień pochmurny, towarzyszyła nam uparcie mżawka. Widoków nie było prawie żadnych. Ale wszyscy byliśmy zgodni, że klimat tego miejsca - patrz zdjęcie niżej - był wyjątkowy. Włóczykijom naprawdę niewiele trzeba do szczęścia! Tu przypomina mi się znane górskie powiedzenie:

Pytanie: "Po co chodzisz w góry?"

I tu ludzi dzielimy na dwie grupy:

  1. Większa - nie zrozumie odpowiedzi

  2. Mniejsza - nie zadaje tego pytania!

Gdzieś na Wielką Puszczą. W chmurach pasmo Kocierz - Cisowe Grapy
Gdzieś na Wielką Puszczą. W chmurach pasmo Kocierz - Cisowe Grapy

W dolinie potoku Wielka Puszcza nasza przewodniczka wyrywa mnie z zamyślenia pytaniem - "jaka to roślina?" Hm... mała, zielona... co to może być... Wędrówki z przewodnikiem kształcą!

Śledziennica skrętolistna
Śledziennica skrętolistna

Na przełęczy Isepnickiej (693m n.p.m.- to głęboko wcięta przełęcz między Kiczerą 827m a Cisową Grapą 810m) nasz żółty szlak spotyka - po raz drugi dzisiaj - czerwony Mały Szlak Beskidzki. Razem wchodzą na Kiczerę. Tam czerwony schodzi do Porąbki przez Żar, a nasz żółty do tej samej miejscowości schodzi bezpośrednio "na krechę" (prawie).

Przełęcz Isepnicka, 693m n.p.m.
Przełęcz Isepnicka, 693m n.p.m.

Na Kiczerze ostatni, krótki postój. Wypijamy resztę herbaty, dojadamy batoniki i schodzimy do Porąbki. Dwoje z nas zbiegło, ale mi to zejście sprawiało trochę kłopotów. W efekcie na parking zeszliśmy już po zmroku. Mieliśmy oczywiście czołówki w plecakach, ale bliskość cywilizacji sprawiała, że nie było zupełnie ciemno i nie trzeba było wspomagać się światłem.

Kiczera, 827m n.p.m.
Kiczera, 827m n.p.m.

Mam nadzieję, że nasza "wyrypa w Beskidzie Małym" (możemy dodać znak pytajnika...) zainspiruje was do wędrówek w tym ciekawym paśmie!

Wyrypa w Beskidzie Małym? Podsumowanie 

Data przejścia: 02.03.2024

Czas przejścia (wliczając postój na Potrójnej): 9:15h

Dystans: 27,8km 

Suma podejść: 1341m 

Najwyższy punkt: pod Łamaną Skałą, 921m n.p.m. 

Ciekawe miejsca: Rzyki (stacja narciarska / ośrodek wypoczynkowy Złoty Groń), Rozstaje u Anuli (legenda), Łamana Skała (wychodnie skalne), Potrójna (dwie "chatki"), Jawornica (ruiny schronu turystycznego i krzyż upamiętniający ofiary tragedii pod Babią Górą w 1935r), Targanice (gastronomia), Trzonka (chatka KTG "Limba" - nie bezpośrednio na szlaku), Kiczera (punkt widokowy), Porąbka (dogodny punkt startu na szlaki)

Region geograficzny: Beskid Mały 

”Zbójnickie Okno” - ostaniec skalny pod Potrójną
"Zbójnickie Okno" - ostaniec skalny pod Potrójną
Leave a comment
Miejsca w pobliżu